poniedziałek, 13 listopada 2017

PROJEKT LUKSUSOWEGO APARTAMENTU W BRABANKU

Pracując nad aranżacją mieszkania, czy domu zazwyczaj przygotowujemy kilka opcji aranżacji do wyboru. Dzisiaj chciałam przedstawić jedną z takich propozycji dotyczącą apartamentu w Brabanku. 
Brabank Apartamenty to prestiżowy kompleks mieszkalno-usługowy, z penthousami i olbrzymimi tarasami widokowymi, zlokalizowany w centrum Gdańska, tuż nad brzegiem Motławy. Przed wiekami funkcjonowała tu stocznia remontowa specjalizująca się w bragowaniu, czyli naprawie kadłubów statków. Nazwa apartamentowca Brabank to nic innego jak skrócona forma określenia "bragebank" (dosł. "ława, ławica do bragowania"), czyli urządzenia służącego do naprawy kadłubów. 


Apartament o powierzchni ponad 100 m2 zaprojektowaliśmy w delikatnym nawiązaniu do wyrafinowanego i ponadczasowego stylu art deco. Subtelne nawiązania odnajdujemy w kształcie podwieszonego sufitu, lampki na biurku, czy krzesła. 
Aranżacja sypialni miała uspokajać, odprężać i dać poczucie bezpieczeństwa, dlatego zrezygnowaliśmy z dynamicznych, wywołujących niepokój wzorów na rzecz jednolitych płaszczyzn, delikatnych, rozmytych faktur i stonowanych barw. Mamy tu mieszankę gołębiej szarości, ciemnego forniru i złota. Taki monochromatyczny zestaw barw pozwala na wyciszenie.


Wystrój sypialni zdominowało łóżko z zagłówkiem tapicerowanym miłą w dotyku tkaniną. Biała pościel zakryta jest kapą kolorystycznie dopasowaną do wnętrza. Ścianę za wezgłowiem łóżka zdobi mieniąca się tapeta, która sprawia wrażenie jakby była wykonana z drobnych płatków masy perłowej.


Apartament wyposażyliśmy w meble o gładkich, wykończonych fornirem powierzchniach i złote dekoracje. Całe umeblowanie zostało zaprojektowane przez nas specjalnie do tego apartamentu. W pomieszczeniu znajduje się jedna, duża szafa "poprowadzona" do samego sufitu. Aby poprawić proporcje - drzwi między pomieszczeniami w całym apartamencie zaprojektowaliśmy wyższe niż w standardzie.


Po obu stronach łóżka znajdują się lampy stojące. Dzięki białym kloszom z tkaniny dają ciepłe, przytulne światło. Nie mogło oczywiście zabraknąć kinkietów do czytania umiejscowionych tuż nad zagłówkiem. Wnętrze jest też dobrze doświetlone z zewnątrz. Przez okno zasłonięte bawełnianymi firanami wpada mleczne światło. Tkanina jest na tyle przezierna, że z łatwością można zobaczyć to, co znajduje się na zewnątrz, czyli wyłaniającą się spod ziemi sylwetę nowo wybudowanego Muzeum II Wojny Światowej.


Bezpośrednio z sypialni można przejść do łazienki. Taka strefa intymno-prywatna, do której wstęp mają jedynie właściciele, jest możliwa tylko wtedy, gdy apartament posiada więcej niż jedną łazienkę. 


Powierzchnia apartamentu: 107 m2
Lokalizacja: Brabank. Gdańsk.
Autor: DOBRE PROJEKTY.COM, mgr inż. architekt Katarzyna Sobańska-Jóźwiak wraz z zespołem.

Więcej naszych projektów i ich realizacji znajdziecie na stronie pracowni DOBRE PROJEKTY. Serdecznie zapraszam!

czwartek, 9 listopada 2017

EUKALIPTUS / EUCALYPTUS

Osobiście uważam, że nie ma lepszego dodatku do wnętrz niż rośliny. Dzisiaj przyjrzymy się bliżej eukaliptusowi, który obecnie należy do najbardziej popularnych roślin dekoracyjnych. Idealnie pasuje do wnętrz rustykalnych, stylizowanych, nowoczesnych (patrz: zdjęcie naszej realizacji poniżej) i tych w stylu boho. 
Kolor liści eukaliptusa jest trudny do jednoznacznego zdefiniowania, ponieważ przybierają one szeroki wachlarz odcieni od jasnozielonego po srebrno-niebieski. Natomiast ich kształt może być smukły i długi, ale też zaokrąglony i szeroki.


Eukaliptus to nie tylko jeden gatunek drzewa, lecz całkiem spory botaniczny rodzaj drzew i krzewów. Można kupić je w formie sadzonek, ale częściej cięte. W branży wnętrzarskiej najbardziej popularne odmiany to: Silver Dollar, Baby Blue i Seeded.


Eukaliptus pochodzi z Australii, gdzie jest przysmakiem Koali. Wśród kilkuset gatunków tej rośliny tylko 10 traci sezonowo liście, reszta to drzewa zimozielone.


Plakaty z eukaliptusem znajdziecie w naszym sklepie DOBRYCH PROJEKTÓW.


Pojedyncze gałązki eukaliptusa prezentują się w wazonie równie dobrze, co cały ich bukiet. Wszystko zależy od inwencji autora.



Eukaliptus ma dość przyjemny zapach, a po wysuszeniu nie traci swojego kształtu, ani koloru (co widać na zdjęciu poniżej). Jest symbolem długowieczności, dlatego często wykorzystuje się go do wykonywania dekoracji ślubnych. 


Miłego dnia!

wtorek, 31 października 2017

NASZ PROJEKT W BRABANKU / OUR BRABANK PROJECT

Lubię te chwile, gdy znika kurz i pył, a ekipa rozpoczyna montaż mebli. Drzwi się praktycznie nie zamykają, bo kurierzy przywożą wszystkie zamówione elementy wyposażenia, czyli sofy, fotele, pufy, łóżka, lampy i wiele, wiele innych.



Powyżej widzicie schemat materiałowy do jednego z aranżowanych obecnie apartamentów w Brabanku. Nie pamiętam kiedy ostatnio używaliśmy w projekcie czerwieni. Tu w zestawieniu z całą gamą beży i taupe kolor czerwony wygląda bosko!


Cudowne pufy ze srebrnym cokołem też już zostały przywiezione. Nie mogę się doczekać efektu finalnego. To najbardziej ekscytujący moment naszej pracy!
Więcej naszych projektów i ich realizacji znajdziecie na stronie pracowni DOBRE PROJEKTY. Serdecznie zapraszam!

Miłego dnia!

sobota, 28 października 2017

ALBUM "POLSKI DWÓR" STANISŁAWA MARKOWSKIEGO

     Ostatnio trafił w moje posiadanie wyjątkowy album będący zbiorem fotografii przedstawiających polskie dwory. Ich autor, Stanisław Markowski, szeroko potraktował temat fotografując nie tylko budynki, w których mieszkali właściciele ziemscy, lecz także towarzyszące im zabudowania stajenne, rozległe parki z malowniczym starodrzewem, pola uprawne oraz urocze, przydrożne kapliczki. 


     Nie ukrywam, że moje największe zainteresowanie, z racji olbrzymiej pasji i wykonywanego zawodu, wzbudziły zdjęcia ukazujące wnętrza dworów. Znajdziemy tu klasykę, czyli na ścianach kilimy i rodzinne galerie konterfektów w złotych ramach, a także wiekowe obrazy olejne przedstawiające pejzaże. Meble "z duszą" przekazywane z pokolenia na pokolenie, a wśród nich: serwantki, sekretarzyki, duże stoły, ale również te malutkie, pełne bibelotów. Wszystko to tworzy bardzo przytulny, swojski klimat emanujący ciepłem domowego ogniska i tradycyjną, polską gościnnością. 


     Jest coś niezwykle uczuciowego w naszym nastawieniu do dawnych dworów i szlacheckich zwyczajów, które wówczas panowały, coś co wyzwala poczucie więzi i bezpieczeństwa. Prawdopodobnie dlatego, mimo upływu lat, wnętrza w dworskim stylu nie tracą na popularności i są często inspiracją do aranżacji współczesnych domów, a nawet mieszkań. Warto zwrócić uwagę na sposób w jaki autor przedstawił wnętrza dworów. Odnosi się wrażenie, że oglądamy zwykłe codzienne życie, a takie zdjęcia lubię najbardziej.



     Nawet jeśli nie czujecie się znawcami polskiej zabudowy dworskiej to mogę się założyć, że kilka umieszczonych w albumie dworów na pewno już widzieliście, gdyż brały udział w ekranizacjach filmowych. Zajmujący honorowe miejsce na okładce, przepiękny klasycystyczny, dwór w Turowej Woli wcielił się w rolę Soplicowa z "Pana Tadeusza" w reżyserii Andrzeja Wajdy. Ten sam dwór posłużył też jako scenografia filmu "Nad Niemnem" i serialu "1920. Wojna i Miłość", a w tym roku mogliśmy go oglądać w filmie "Wyklęty".  Kręcono tutaj także sceny do filmów: "Panna z mokrą głową", "Widziadło", czy "Panny i wdowy". Jak widać XIX-wieczny dwór z charakterystycznym okrągłym okienkiem w tympanonie frontonu przypadł do gustu filmowcom.
     Kolejnym, który poznał smak planu filmowego, był drewniany dwór w Sokulach (str. 132-133). W XIX wieku należał do Łubieńskich, potem do Sobańskich. Obecny właściciel przeprowadził jego gruntowną restaurację. Gdy Stanisław Markowski robił zdjęcie do albumu dach nie był jeszcze pokryty wiórem z osikowego drewna, a elewacje nie były pobielone, dlatego zatrzymany w kadrze dwór w Sokulach wygląda zupełnie inaczej niż w serialu "Ranczo". Ten sam dwór brał też udział w zdjęciach do "Nocy i dni".


     Album "Polski Dwór" zawiera zdjęcia 34 dworów, a każdy z nich jest zwięźle opisany i zlokalizowany na dołączonej do książki mapie. Ponadto w albumie znajduje się kilka słów od autora:

     "Dwór polski. Ileż w tych dwóch słowach tęsknoty. Ileż spokoju i zadumy, siły i delikatności, a także wiary w trwanie przez wieki (mój Boże!). Ten szczególny polski dom rodzinny był rozrzucony po całej Wielkiej Rzeczypospolitej. Ten na kresach wschodnich odszedł bezpowrotnie. Ten w obrębie współczesnych granic Polski ocalał w formie szczątkowej. Dziś jego wizerunek przetrwał bardziej jako wspomnienie i legenda niż rzeczywistość. Powspominajmy więc, spróbujmy przywołać go przed oczy. Pozbierajmy pozostałe jeszcze okruchy, pozlepiajmy.
     Dwór polski. Iluż malarzy inspirował, ileż poezji mu poświęcono, ileż literatury urodziło się w jego pachnących żywicą i zasuszonymi kwiatami wnętrzu. Iluż przyszłych bohaterów, a i męczenników za Ojczyznę wychował, wyhołubił, pobłogosławił. Ileż serc zaszczepił miłością do Ojczyzny szczególną...
     Dworem polskim zauroczył mnie mój ojciec-artysta malarz, dla którego polski pejzaż z jego ginącymi wioskami, kapliczkami, kościółkami i dworkami był wielką pasją, wielką miłością. Całe dzieciństwo spędziłem pośród zapachu olejnych farb. Dla mnie lasy, łąki i zboża pachniały również farbami. Te wyczarowane pędzlem ojca łany zbóż, parujące wilgotną mgłą stogi siana, odbijające złoto wschodu słońca mokradła, niebiesko-czerwony śnieg o zachodzie, spokój i cisza nocy były i są dla mnie nadal natchnieniem i zachętą.
     Dwór polski pozostał częścią tej ziemi, częścią naszego o niej myślenia, częścią nas samych, zapisem odziedziczonym z krwią przodków. Nie było mi dane w nim żyć, ale tym bardziej zapragnąłem poznać go bliżej i pozostawić ślad na fotograficznej kliszy.

Stanisław Markowski"


Album "Polski Dwór" to obowiązkowa pozycja dla wszystkich, którzy interesują się dawną architekturą, którzy budują dwór lub odrestaurowują stary. Gorąco polecam!

Album "Polski Dwór" + kolorowa mapa
Autor: Stanisław Markowski

Wydawnictwo: AA
Ilość stron: 194

Okładka twarda.
Format: A4

Zajrzyjcie też koniecznie na portal
www.budujemydwor.pl 


Miłego dnia!

piątek, 20 października 2017

MARMUROWE SZALEŃSTWO / MARBLE MADNESS

Od tygodnia w naszym sklepie DOBRYCH PROJEKTÓW panuje istne marmurowe szaleństwo! Jego powodem jest pojawienie się całej masy nowych marmurowych akcesoriów, a wśród nich wyczekiwanych okrągłych tac z rantem. Precyzja ich wykonania zachwyca mnie za każdym razem, gdy na nie spojrzę. 
Jak wiele z Was mogło zauważyć dotychczasowa oferta naszego sklepu opierała się na dość wąskiej gamie kolorystycznej, głównie czerni i bieli. Teraz to się zmienia za sprawą cudownego marmuru Verde Guatemala. No cóż, ja też dałam się porwać trendom faworyzującym ciemnozielony kolor.
Od kilku dni na zapleczu DP sklepu trwa wzmożone pakowanie i wysyłanie. Może i Ty wybierzesz coś dla siebie?


1 - Okrągła, zielona podkładka. Wymiary: 19,8x19,8x1 cm. (klik)
2 - Zielone, okrągłe podkładki pod kubek. Wymiary: 10x10x1 cm. (klik)
3 - Okrągła taca z marmuru. Wymiary: 24,8x24,8x4,2 cm. (klik)
4 - Okrągła podkładka. Wymiary 19,8x19,8x1 cm. (klik)
5 - Marmurowe, sześciokątne podkładki pod kubek. H=10 cm, grubość 1 cm. (klik)
6 - Podkładka zielona L. Wymiary: 20x30x1 cm. (klik)


1 - Taca z marmuru L. Wymiary: 20x43x4,5 cm. (klik)
2 - Taca z marmuru S. Wymiary: 22x22x4,5 cm. (klik)
3 - Podkładka L. Wymiary: 20x30x1 cm. (klik)
4 - Podkładka S. Wymiary 20x10x1 cm. (klik)
5 - Marmurowe, okrągłe podkładki pod kubek. Średnica 10 cm, grubość 1 cm. (klik)









Udanego weekendu!

piątek, 13 października 2017

ŚCIANA Z CEGŁY W NASZYM PROJEKCIE / BRICK WALL PROJECT

Chyba żaden z materiałów budowlanych i wykończeniowych nie ma tyle uroku co cegła. Ceglane ściany od zawsze cieszyły się dużą popularnością i mają wielu zwolenników wśród naszych Klientów. Są przytulne, mimo ich surowego charakteru.
Obecnie trwa realizacja wnętrz w projektowanym przez nas domu w Gdańsku. Więcej o tej ciekawej aranżacji dowiecie się TUTAJ. Zaproponowaliśmy, aby jedną ze ścian aneksu kuchennego zdobiła piękna, stara cegła. Zależało nam na uzyskaniu szlachetnej faktury, dlatego posiłkowaliśmy się płytkami ciętymi z oryginalnych cegieł pochodzących z historycznych obiektów. W ten sposób oprócz walorów wizualnych wprowadziliśmy do wnętrza także aspekt sentymentalny. Cegły były świadkami historii, zmiennych losów ludzkich i przemijania, co niewątpliwie dodaje im charakteru indywidualności.
Na etapie projektowania mieliśmy plan, aby ściana została przetarta białą farbą, dzięki czemu nabierze mlecznej barwy, jak na wizualizacjach. Ostatecznie, zafascynowani jej obecnym kolorem, odstąpiliśmy od tego zamiaru. Jest idealnie!





I jeszcze widok zanim położona została fuga...



Więcej naszych projektów i ich realizacji znajdziecie na stronie pracowni DOBRE PROJEKTY. Serdecznie zapraszam!

Jeśli interesuje Was temat cegieł w aranżacji wnętrz zapraszam do odwiedzenia moich wcześniejszych wpisów:


Miłego dnia!

piątek, 6 października 2017

DOM NAD MORZEM / HOUSE BY THE SEA

Bardzo lubię wnętrza, które klimatem przypominają nadmorskie domy przy plaży. Ten styl, charakterystyczny dla wybrzeża, jest ponadczasowy i uniwersalny. Dodam, że doskonale sprawdza się nie tylko nad wodą. Podczas projektowania tego typu pomieszczeń posługujemy się mieszanką starego z nowym rezygnując z szaleństw. 


Zdjęcie: Slettvoll

Spójrzcie jak ładnie białe deskowanie, którym wykończone są ściany, wprowadza wakacyjny nastrój i powiew świeżości do wnętrza. Drewniana boazeria przywołuje na myśl rybacką chatę, ale meble ustawione na jej tle już nie. To sztuka umiejętnie wyważyć proporcje, aby nie przestylizować wnętrza. Drugą pułapką, w którą widzę łapie się wiele osób to nagromadzenie wątpliwej jakości elementów dekoracyjnych, dzięki którym bardzo łatwo osiągnąć efekt wnętrza kiczowatego i infantylnego.


Zdjęcie: Slettvoll


Zdjęcie: Slettvoll

We wnętrzu dominują kolory plaży, czyli wszystkie odcienie bieli, jasne szarości i beże. Inspiracją kolorystyczną był mokry i suchy piasek, szare drewno wyrzucone na brzeg oraz źdźbła traw porastających wydmy.


Zdjęcie: Slettvoll

Sizalowy dywan i lampa stołowa dająca przytulne światło to must have w domu nad morzem.


Z tęsknoty za letnią beztroską powieś w domu obrazek przedstawiający plażę lub muszlę. Znajdziecie je TUTAJ.


Zdjęcie: Slettvoll


Zdjęcie: Slettvoll

Nadmorskie domy kochają słomkowe kapelusze powieszone na ścianie! Taka dekoracja sprawi, że cały rok będziesz czuła się jak na wakacjach!



Miłego dnia!